Od 3 lipca szpitale nie mogą pobierać opłat od rodziców !!
Na tę wiadomość czekali rodzice w całej Polsce! 3 lipca 2019r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, nad którą w połowie maja głosował Sejm.
A to oznacza, że szpitale od dziś nie mogą żądać od rodziców dodatkowych opłat np. za zajmowanie łóżka w czasie hospitalizacji dziecka w szpitalu. To nie koniec! Rodzice będą mogli także dostać darmowy posiłek!
Pamiętam pierwszą wizytę w szpitalu. Nerwy, stres i przerażenie w oczach naszego malutkiego dziecka. Do tego nie najlepsze szpitalne warunki: metalowe dziecięce łóżeczko, surowa sala, odpadająca płatami farba ze ścian. I choć warunki w polskich szpitalach są już coraz lepsze, to rachunek, który musieliśmy zapłacić za pobyt z dzieckiem w czasie hospitalizacji, zbił nas z pantałyku. Niespełna 100 zł za kilka dni w szpitalu. Na leżance. Obok łóżka dziecka.
Niestety podobny sytuacji było do tej pory wiele. W większości szpitali pediatrycznych rodzice musieli płacić za każdą dobę spędzoną z dzieckiem od 13 do 30 zł. A to dawało niemałą kwotę. Tygodniowy pobyt to koszt od 91 do nawet 210 zł. Ale były też szpitale, które takich opłat w ogóle nie pobierały. W ubiegłym roku Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w liście do prezydenta Andrzeja Dudy apelował o uregulowanie sytuacji oraz całkowite zniesienie opłat, którymi obciążani byli opiekunowie. – Szpital ma obowiązek respektować prawa pacjenta i umożliwiać jego kontakt z bliskimi. Korzystanie z tego prawa jest szczególnie ważne w przypadku pacjentów małoletnich, kiedy sprawowanie opieki uzasadnione jest chorobą oraz wiekiem dziecka – pisał Marek Michalak. W pracach legislacyjnych aktywnie uczestniczył także Rzecznik Praw Pacjenta. Wsparcie osób najbliższych pozytywnie wpływa na komfort pacjentów, w szczególności, jeśli chodzi o tych najmłodszych, których poczucie bezpieczeństwa jest najbardziej zagrożone – czytamy na stronie Rzecznika Praw Pacjenta.
W polskiej służbie zdrowia kończy się pewna epoka.
Nad sprawą od dłuższego czasu pochylało się Ministerstwo Zdrowia. Dwa miesiące temu Sejm przyjął nowelizację ustawy, która całkowicie znosi wszystkie opłaty, którymi dotychczas obciążani byli opiekunowie.
– Zdecydowaliśmy, że NFZ będzie pokrywał wszystkie koszty związane z pobytem rodzica w postaci, łóżka, pościeli, posiłku – podsumował zdrowia Łukasz Szumowski. A to oznacza, że rodzice w godziwych warunkach będą mogli opiekować się swoimi dziećmi i nie zapłacą ani złotówki!
Co teraz zrobią szpitale?
Muszą się do nowych przepisów dostosować. Dla większości z nich to jednak zła wiadomość. Pieniądze, które rodzice wpłacali (w niektórych placówkach dobrowolnie) zasilały szpitalne kasy. Centrum Zdrowia Dziecka podało, że rocznie z tytułu opłat od rodziców otrzymuje 1 mln 600 tys. zł. Teraz nie tylko nie dostaną zwrotu za media, nocleg czy pranie pościeli rodzica, ale będą musiały zapewnić rodzicom godne warunki. A to kosztuje… Dla niewielkich placówek może to być problemem nie do przeskoczenia.
NFZ obiecuje, że zapłaci
Ministerstwo Zdrowia wyliczyło, że koszty związane ze zniesieniem opłat dla rodziców hospitalizowanych dzieci wyniosą nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Narodowy Fundusz Zdrowia zajmuje się wyceną i będzie przekazywał szpitalom pieniądze na te pobyty.
Ile dokładnie wyniesie dzienna stawka zwracana szpitalom – tego nie wiadomo.
Rodzic musi być przy dziecku w szpitalu
Przepisy, które wchodzą w życie 3 lipca 2019 r., to ogromny ukłon w stronę rodziców. Obecność rodzica przy małym pacjencie jest nieoceniona, pomaga szybciej wrócić do zdrowia, przejść przez procedury medyczne i choć trochę umilić pobyt w szpitalu. – Dla każdego dziecka choroba jest ogromnym przeżyciem. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której rodzic musi spać na podłodze, nie ma możliwości opiekować się dzieckiem, a pod koniec dostaje rachunek za pobyt – komentuje Anna Wycisk, prezes Fundacji Jestem Mamą. – Dobrze, że reagujemy na potrzeby społeczne i zmieniamy rzeczywistość. Nie robimy tego dla siebie, a dla naszych dzieci – dodaje. Kolejną kwestią, nad którą powinno pochylić się ministerstwo, są wysokie opłaty parkingowe. W Warszawie wynosi ok. 5 zł/h. Doba to nawet 50 zł. Przy wspomnianym wcześniej 7-dniowym pobycie z dzieckiem w szpitalu to kolejne 350 zł. (przy założeniu, że samochód zostawił tylko jeden rodzic).
Ustawa z dnia 16 maja 2019 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta:
Jeżeli macie historie, którymi chcecie się podzielić, szpitale w Waszym mieście nie respektują nowych przepisów, a może uważacie, że opłaty powinny zostać utrzymane, to piszcie na adres Fundacji Jestem Mamą: kontakt@fundacjajestemmama.pl